Promocje

Brak promowanych produktów w tym momencie.

Nowe produkty

Informacja

  • PayPo

Konopia siewna

Olejek CBD z konopi siewnych w leczeniu koronowirusa.

 

Obsesja, tak w wielkim skrócie można ocenić działania czynników decyzyjnych w naszym kraju w odniesieniu do szeroko pojętych roślin konopnych. Czy to zbyt mocne określenie? Można się spierać, jednak biorąc pod uwagę zamiłowanie rządzących do innych substancji zabijających rocznie miliony ludzi na całym świecie, dymiących i wprowadzających w stan totalnego ogłupienia, trudno oprzeć się wrażeniu, że coś tu jest nie tak. Konopie, bo o nich mowa, wbrew pozorom przynieść mogą nam wszystkim ogromne pożytki. Owszem, zawarty w nich związek chemiczny THC jest w stanie w nadmiarze wprowadzić umysł w nieco optymistyczny nastrój, jedna potępianie w czambuł całej rośliny, bez uprzedniej analizy jej możliwości wydaje się nieodpowiedzialne. Na szczęście świat nauki nie poddaje się tej presji, prowadząc intensywne badania nad zastosowaniem innej, przemilczanej substancji występującej w konopiach, mianowicie CBD (konnabidiol).

 

Olej z konopi leczniczy.

Wspomniany już THC ma właściwości wpływające na stan świadomości, jednak drugim, istotnym składnikiem, jest konnabidiol, niemający absolutnie wpływu na stan ludzkiego umysłu, nie powoduje też uzależnienia. Co ciekawe, nie można także przedawkować substancji. Jest całkowicie bezpieczna dla organizmu przy jednoczesnych właściwościach leczniczych.

Olejek z konopi siewnych.

O fenomenalnym wpływie CBD na całą masę dolegliwości, napisano już setki artykułów. Dla zainteresowanych nie jest absolutnie żadnym problemem, znalezienie stosownej wiedzy na ten temat. Dzisiaj skupić się należy nad skutecznością konnabidiolu w walce z zabójczym wirusem. Konkretne wysiłki w tym kierunku podjęli między innymi naukowcy izraelscy i kanadyjscy. Nie chodzi przy tym o zastosowanie CBD jako składnika szczepionki, lecz o działanie substancji w odniesieniu do komórek zaatakowanych już przez COVID-19. Dodajmy, że CBD w postaci olejku znacznie ułatwia dozowanie preparatu oraz przechowywanie.

Olej z konopi, działanie.

Wspomniane wyżej zespoły badawcze skupiły się na podawaniu zakażonym konnabidiolu w formie inhalacji. Wirus, jak wiadomo, głównie atakuje układ oddechowy, powodując największą ilość zgonów. Wiadomo już, że CBD ma działanie przeciwzapalne, a także ułatwia gojenie uszkodzonych komórek. Zatem inhalacja umożliwia bezpośrednie wprowadzenie związku do płuc, powodując tym samym wysoki efekt synergiczny. Gwoli wyjaśnienia należy przypomnieć, iż synergia oznacza wzmożone działanie wynikające z połączenia dwóch lub więcej składników medycznych. Niejako przy okazji potwierdzono po raz kolejny zbawienny wpływ CBD na ośrodkowy układ nerwowy.

Badacze izraelscy postawili na bezpośrednią obserwację stanu ochotników, którym podaje się konnabidiol. Wynik okazał się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Stan badanych pacjentów systematycznie ulegał poprawie. Jakby tego nie było dość, doktor Mohan Cooray, uznany specjalista w zakresie zastosowań marihuany medycznej z Toronto, wzywa do zwiększenia wysiłków, widząc pozytywne rezultaty badań.

W podobny kierunku zmierzają prace naukowców kanadyjskich, różnica polega jedynie na bardziej asekuracyjnej metodzie, przy użyciu sztucznych, trójwymiarowych modeli tkanek ludzkich. Również i w tym wypadku wyniki okazały się rewelacyjne! Wyciągi u dużym stężeniu CBD redukowały liczbę receptorów wykorzystywanych przez wirusa do łączenia się z komórkami ludzkimi aż o 73 procent. Trzeba przypomnieć, że jest to dopiero początek drogi, co daje uzasadnioną nadzieję, że liczba ta ulegnie znacznemu zwiększeniu.

Olej CBD z konopi.

Programy naukowe w celu ich przyspieszenia zostały podzielone na części. Poszczególne zespoły zajmują się jednocześnie wydzielonymi sobie zadaniami. Niestety oba projekty badawcze, borykają się z dużymi problemami finansowymi, co może budzić uzasadnione zdziwienie. Na szczęście już teraz mamy dostęp do olejków CBD, co należ traktować, jako dobry prognostyk na przyszłość. Wieści o pozytywnych rezultatach wysiłków podejmowanych przez naukowców kanadyjskich i izraelskich zmotywowały badaczy z całego świata do poważnego zajęcia się tym zagadnieniem. Mając na uwadze fakt, że osoby, które przeszły już COVID-19 zachorowały ponownie, może się okazać, że nie szczepionka, lecz właśnie konnabidiol okaże się najskuteczniejszy w zwalczaniu pandemii, tym bardziej że sposób jego pozyskania jest zdecydowanie prostszy i tańszy.

Będzie to oczywiście wymagało podjęcia wzmożonych prac legislacyjnych oraz przełamania stereotypów. Miejmy nadzieję, że zdrowy rozsądek zapewni nam wszystkim zdrowe ciała.

  

 

 

 

Śledź nas na Facebooku