Promocje

Nowe produkty

Informacja

  • PayPo

glikol propylenowy

Zastosowanie glikolu propylenowego w przemyśle

Glikol propylenowy to bardzo popularny związek chemiczny, stosowany zarówno w produkcji żywności, jak i kosmetyków. Wiąże się z nim jednak sporo kontrowersji. Posiada wielu przeciwników, jednak większości konsumentów jest obojętny. Czym jest ten składnik i do czego jest dodawany?

Glikol propylenowy - co to jest?

To związek organiczny z grupy alkoholi, które zawierają w swojej cząsteczce po dwie grupy hydroksylowe. Jest to substancja, która wykazuje działanie hydroskopijne, co oznacza, że doskonale pochłania wilgoć. Jest rozpuszczalna w wodzie, chloroformie oraz acetonie.

Glikol propylenowy pozyskiwany jest na kilka sposobów, np. z tlenku propylu oraz z gliceryny jako produkt uboczny destylacji ropy naftowej. Znaleźć go można pod oznaczeniem E1520.

Glikol spożywczy - do czego jest dodawany?

Glikol propylenowy dodawany jest przede wszystkim do żywności. Obecny jest w produktach wysokoprzetworzonych, takich jak gotowe dania, sosy, ciasta i ciastka, ale również w karmie dla psów i kotów. Pełni głównie funkcję konserwującą, jednak jest także składnikiem aromatów oraz barwników.

Substancję tą wykorzystuje również w farmacji i medycynie. Jest często dodawany do przygotowywania leków. Służy za płyn, w którym można rozpuścić składnik czynny. Wykorzystuje się go z reguły do produkcji leków, które trudno rozpuszczają sie w wodzie. Glikol propylenowy dodawany może być do zastrzyków, preparatów doustnych, ale również maści, które stosuje się bezpośrednio na skorę.

Glikol propylenowy wykorzystuje się również w przemyśle tytoniowym. W produkcji papierosów dodaje się go do tytoniu fajkowego. Ma to zapobiec jego wysychaniu. Wykorzystuje się go również do regulacji wilgotności tytoniu, a także w nawilżaczach do tytoniu. Można go również znaleźć w papierosach elektronicznych. Jest w składzie e - płynów, gdzie pełni funkcję rozczynnika nikotyny.

Glikol propylenowy w kosmetyce - dlaczego jest dodawany?

Jest to substancja hydrofilowa, która wykazuje działanie nawilżające na skórę. Posiada zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. To czyni go świetnym promotorem substancji aktywnych zawartych w kosmetyku, w głąb skóry. Powszechnie stosuje się go również w kosmetyce, ze względu na działanie konserwujące oraz fakt, że zapobiega on wysychaniu produktu u ujścia butelki. Dzięki niemu produkt ma odpowiednią konsystencję.

Glikol propylenowy zwykle wykorzystuje się w preparatach do płukania ust, pastach do zębów, środkach czystości oraz dezodorantach w sztyfcie. Jest także nośnikiem zapachów w olejkach przeznaczonych do masażu. Znajduje się również w kosmetykach do makijażu, balsamach, kremach do twarzy, peelingach czy środkach do higieny dłoni, a nawet chusteczkach nawilżających dla dzieci. Dodaje się go także do odżywek i masek do włosów.

Substancja ta świetnie sprawdza się w pielęgnacji zarówno skóry jak i włosów. Związek został odpowiednio przebadany pod względem jego toksyczności. Można stosować go bez obaw, ze względu na to, że skóra bardzo dobrze go toleruje. Zdarza się jednak, że glikol propylenowy wywołuje podrażnienia, jednak tylko wtedy, gdy jest stosowany w zbyt dużym stężeniu.

Czy glikol propylenowy jest szkodliwy dla zdrowia?

Nie da się ukryć, że składnik ten ma wielu przeciwników. Jednak według Amerykańskiej Agencji do spraw Żywności i Leków, nie stanowi zagrożenia dla zdrowia człowieka. Słyszy się jednak o jego szkodliwym, a nawet rakotwórczym działaniu. Jednak żadne badania nie potwierdziły, że glikol może wpływać na powstawanie komórek nowotworowych.

Nieznane są przypadki śmierci w wyniku przedawkowania glikolu propylenowego, jednak możliwe jest zatrucie wywołane tym związkiem chemicznym. Zwykle zdarza się to wśród dzieci. Do objawów zatrucia należą: nudności, bóle głowy, biegunka oraz wymioty. Czasem, jednak bardzo rzadko dochodzi do reakcji alergicznej na ten składnik.

Podsumowując, glikol propylenowy jest powszechnie stosowany w produkcji nie tylko kosmetyków, ale przede wszystkim produktów żywnościowych. Co ważne, nie odkłada się on w organizmie. Nie ma także badań potwierdzających jego szkodliwość dla organizmu człowieka.

Autor: Magdalena Sala

Miłośniczka zdrowego trybu życia. Pasjonuję się wszystkim co związane z medycyną alternatywną. W wolnych chwilach lubię czytać książki o tematyce zdrowotnej.

Brak wpisów.